trampkarzeboruty - 2. kolejka START - Boruta 1:3

 

01.09.2015 

W inaugurację roku szkolnego trampkarze zgierskiego Boruty wybrali się do Brzezin, gdzie stoczyli bój o kolejne punkty w II lidze wojewódzkiej trzampkarzy C1. Pierwsza kolejka, zwycięska z zespołem Łasku dowiodła ze Boruta jest w dobrej formie i byliśmy pełni optymizmu co do wyniku tego meczu, tymbardziej, iz zespół z Brzezin w 1 kolejce nie zaprezentował się zbyt dobrze przegrywając az 1-6 w Zduńskiej Woli z Pogonią. 

Początek meczu który rozpoczął się o godzinie 17:30 wyglądał dobrze, przejeliśmy inicjatywę od pierwszego gwizdka arbitra. Graliśmy zespołowo i kreowaliśmy atak pozycyjny, ale pierwszą groźną akcję przeprowadzili gospodarze. W 4 minucie spotkania Start wyprowadził niebezpieczną kontrę, ale ich napastnik zbytnio się pospieszył i zamiast pociągnąć do samej bramki spróbował strzelić z ok 20 metrów, na nasze szczęście był to strzał niecelny.

Od tego momentu było juz jednak tylko lepiej. I kazda akcja Boruty stwarzała okazję do zdobycia bramki. Najpierw Krzysztof Domański dostrzegł dobrze wychodzącego na pozycję Kubę Fudałę, podał ten oddał strzał na bramkę, ale minimalnie niecelnie. Potem Fudała dokładnie podał do Alana Krzewiny, ale jego strzał zablokował obrońca. W tym momencie wyraźnie przycisneliśmy i bramka wisiała w powietrzu. Następnie mięliśmy cztery rzuty rozne z rzędu, po pierwszym strzał na bramkę oddał Kuba Fudała, ale znów zablokował obrońca, przy czwartym rogu do piłki doszedł Dominik Węzyk, strzelił głową, ale bramkarz obronił. I kolejny atak, dobre prostopadłe podanie Kamila Karlikowskiego do Alana, ale i tym razem bramkarz był szybszy i uprzedził naszego piłkarza. I następna akcja tym razem lewą stroną poszedł Fudała, ale strzelił obok bramki. 

Wreszcie 18 minuta meczu, Kamil Karlikowski podaje na dobieg do Kuby Fudały, ten pociagnął jeszcze lewą stroną do lini końcowej, dośrodkował w pole karne, gdzie dobrze ustawiony na piłkę czekał Igor Kostrzewa, ale nadbiegający obrońca przeciął jej lot i głową wbił piłkę do siatki. Gol samobójczy i prowadzimy 1-0!



Nieco sie rozluźniliśmy i znów groźną kontrę przeprowadził Start, tym razem akcję w porę zatrzymał Karol Pawlikowski. Był to moment w którym gospodarze zagrali bardziej ambitnie chcąc odrobić straty. Mięliśmy akcję za akcję. Z naszej strony Krzysztof Domański w swoim stylu urwał się i pociagnął z piłką, dośrodkował w pole karne, ale tam przejęli futbolówkę obrońcy z Brzezin. Wówczas Start znów skontrował i ich akcja była bardzo groźna zakończona strzałem, ale tym razem uratowała nas poprzeczka.

30 minuta meczu faulowany przed polem karnym wszędobylski w tym meczu Igor Kostrzewa i mięliśmy kolejną okazję, tym razem rzut wolny. Wykonawcą był Doman, ale niestety nie trafił w bramkę. 

Kolejny atak Boruty zaledwie minutę później. Znakomita akcja Igora Kostrzewy. Minął dryblingiem czterech rywali podał dobrze do Alana, ten strzelił, ale znów obronił bramkarz Startu. Szkoda, bo akcja była bardzo widowiskowa. W 39 minucie z przodu pokazał się Mateusz Korzycki. Pociagnął z piłką kilkadziesiat metrów i zakończył akcję strzałem, niestety w boczną siatkę.

To była ostatnia akcja pierwszej połowy. Na przerwę schodziliśmy prowadząc po golu samobójczym 1-0.

Druga połowa zaczęła się groźnie dla nas. Niepotrzebna strata piłki w środkowej strefie boiska przyczyniła sie do szybkiej kontry rywali. Sam na sam z naszym bramkarzem znalazł sie napastnik Startu, ale Maciej Kantyka wyszedł z opresji obronną ręką, potwierdzając tym samym swoją klasę. Minutę później znakomite prostopadłe podanie Kamila Karlikowskiego do Alana, sędzia odgwizdał spalonego. Szkoda. 

43 minuta Kamil Karlikowski uwolnił się od obrońców i z 16 metrów oddał dobry strzał, ale znów bramkarz obronił. Minutę później w podobnej sytuacji był Igor Kostrzewa i ponownie obronił bramkarz. Ale naciskalismy!

Wreszcie 50 minuta meczu! Zawsze ambitny Igor Stopczyk powalczył o piłkę, pod bramką rywali, podał do Alana Krzewiny ten oddał strzał z ok 14 metrów nie do obrony i prowadziliśmy 2-0! Znakomicie chłopcy!


Ale Start mimo wszystko wierzył ze jest w stanie odrobić straty. Ruszyli na nas większą ilością zawodników. zaatakowali i opłaciło się. Przy rzucie roznym Kuba Fudała wybija głową na róg, kolejny rozny, zamieszanie pod naszą bramką przypadkowy strzał i Maciej zmuszony jest wyciagać piłkę z siatki. Prowadzimy juz tylko 2-1.

Start złapał wiatr w zagle. Ruszył jeszcze zacieklej, przy kolejnej akcji Maciek obronił, ale piłka odskoczyła mu i napastnik z Brzezin chciał dobić, na szczęście nasz golkiper szybko naprawił błąd i uprzedził go. I kolejna okazja Startu. Pozwoliliśmy na odrobine swobody ofensywie gospodarzy i kolejny strzał na bramkę. Tym razem Maciek rewelacyjnie obronił! To był trudny moment dla naszej drużyny. Kilka akcji Startu i mogło być róznie. Ale od tego momentu uporządkowaliśmy grę. Na boisku pojawili się nowi gracze: Kamil Szadkowski, Maciej Stańczyk i Kuba Węzyk. Znowu rządzilismy na boisku i tworzylismy kolejne dogodne sytuacje na podwyzszenie rezultatu. 

Najpierw po rzucie roznym strzelał Dominik, ale niestety za słabo i bramkarz obronił, chwilę później rajd Kamila Szadkowskiego i kolejny rzut rozny. Obrońcy wybili na przedpole do piłki dopadł Kamil Karlikowski strzelił nie do obrony i GOL! 76 minuta i mielismy 3-1! Brawo Kamil! To uwieńczenie twojego bardzo dobrego występu.

To juz końcówka meczu. Start opadł całkiem z sił, a my stworzyliśmy jeszcze jedną okazję. Kuba Węzyk pociągnął z piłką lewą stroną dośrodkował w pole karne, ale niestety nikt tej akcji ne skończył


W Brzezinach byliśmy zdecydowanie lepszą druzyną i odnieśliśmy zasłuzone zwyciestwo. Niektóre akcje naprawdę mozna było oklaskiwać. Oddawaliśmy duzo strzałów z dystansu i wiele było celnych. Gralismy dobrze kombinacyjnie i z polotem. Szczególnie podobał się Kuba Fudała i Kamil Karlikowski. Waleczny i wszędobylski był Igor Kostrzewa. Brawo Chłopaki. Oby tak dalej.


Start Brzeziny - Boruta Zgierz 1-3 (0-1), bramki dla Boruty: Samobójcza, Alan Krzewina i Kamil Karlikowski

Boruta zagrał w składzie: Maciej Kantyka - Mateusz Korzycki, Dominik Węzyk, Karol Pawlikowski, Kuba Mamrot - Igor Stopczyk, Krzysztof Domański, Kamil Karlikowski, Kuba Fudała, Alan Krzewina - Igor Kostrzewa

Zagrali jeszcze: Kamil Szadkowski, Maciej Stańczyk, Kuba Węzyk, Bartosz Rogalski i Adam Kośllin










Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja wiadomość:

Dzisiaj stronę odwiedziło już 4 odwiedzającytutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=